Perast – perełka czarnogórskiego wybrzeża

Perast – niewielka miejscowość wciśnięta między Zatokę Kotorską a zbocze góry Kason. Malownicze położenie, widok na wysepki Sveti Đorđe i Gospa od Škrpjela przyciąga wielu turystów nawet przed szczytem sezonu. Wiele radości sprawia nie tylko spacer wzdłuż nabrzeża, gdzie o czasach świetności przypominają barokowe pałace, ale także szwendanie się stromymi uliczkami w poszukiwaniu zabytków i punktów widokowych. Czy wiesz, że na tak niewielkim obszarze wybudowano kilkanaście kościołów? I chyba każdy, kto zawita do Perastu, nie żałuje rejsu na wysepkę Gospa od Škrpjela. Lubisz zwiedzać świat szlakiem zabytków z listy UNESCO? Perast wraz z Kotorem wpisany został na listę światowego dziedzictwa już w 1979 roku. Zobacz, jak wygląda Perast, a z pewnością dopiszesz tę urokliwą miejscowość do listy pięknych miejsc w Czarnogórze, które warto odwiedzić.

Czarnogóra, Perast. Widok na miasto od strony Zatoki Kotorskiej. 20250429_133518-ink

Perast – spacer po miasteczku

Poszwendaj się po miasteczku w swoim tempie, przyglądaj się barokowym pałacom – świadkom świetności miasteczka, które tętniło kiedyś życiem. Teraz oficjalnie Perast (Пераст) liczy mniej niż 300 mieszkańców, ale w XVIII wieku ok. 1600 osób zamieszkiwało ten niewielki, lecz gęsto zabudowany obszar. Wówczas działały tutaj aż 4 stocznie, w co teraz trudno uwierzyć.

Czarnogóra, Perast. Białe łodzie zacumowane na przystani w mieście. W tle wody Zatoki Kotorskiej i góry. 20250429_112803-ink

Ciekawostka – czy wiesz, że w Peraście działa słynna szkoła morska? Nawet car Piotr Wielki w 1698 posłał do Perastu na naukę 17 mężczyzn, którzy później zostali dowódcami jego floty. Pochodzący z Perastu Matija Zmajević (1680-1735) został admirałem floty bałtyckiej Piotra Wielkiego.

 

Czarnogóra, Perast. Wieża kościelna na tle Zatoki Kotorskiej i gór. 20250429_131447-ink

Kościół św. Mikołaja

Chyba najbardziej charakterystycznym obiektem jest kościół św. Mikołaja zbudowany w 1616 przy placu, który można uznać za serce miasteczka.

Czarnogóra, Perast. Kamienny kościół św. Mikołaja. 20250429_113747-ink

Dzwonnica (55 metrów) góruje nad miasteczkiem, a przy okazji jest najwyższą dzwonnicą na wschodnim wybrzeżu Adriatyku. Ta sama dzwonnica pełni także praktyczną funkcję – jednocześnie jest wieżą zegarową. Czasomierz pochodzi z Wenecji i został zamontowany w 1730 r. Może trafisz na dzień, gdy da się wejść na wieżę i podziwiać zatokę z wysokości.

Czarnogóra, Perast. Wieża kościelna na tle Zatoki Kotorskiej i gór. 20250429_131632-ink

Wystój kościoła dość skromny, ale ciekawie prezentuje się kamienna ambona.

Czarnogóra, Perast. Kamienna ambona w kościele św. Mikołaja. 20250429_132206-ink

Na placu przed kościołem intrygują turystów popiersia 3 wybitnych mieszkańców miasta. Na takie wyróżnienie zasłużyli:

Czarnogóra, Perast. Popiersie - Matija Zmajević - na tle kościoła św. Mikołaja i wieży. 20250429_132137-ink

  • Matija Zmajević (1680-1735), urodzony w Peraście, zrobił karierę we flocie cara Piotra I – został admirałem Floty Bałtyckiej oraz twórcą floty rzecznej na Donie. Za zasługi (m.in. spektakularne pokonanie Szwedów) dostąpił zaszczytu niesienia korony na pogrzebie Piotra I. Ostatnie lata życia spędził jako gubernator Astrachania. Wspierał finansowo swoje rodzinne miasto.
  • Tripo Kokolja (1661-1713) – malarz urodzony w Peraście, autor obrazów w kościele Matki Boskiej na Skale oraz malowideł na suficie tejże świątyni. Niestety za dość nieudolną renowację dzieł zabrał się pewien franciszkanin w 1883 roku.
  • Marko Martinović (1663-1716) – kapitan, budowniczy okrętów, hydrograf i poeta, a także nauczyciel. Szkolił przyszłych oficerów rosyjskiej floty na zlecenie cara Piotra I. W 1700 utworzył w Peraście pierwszą szkołę morską w Zatoce Kotorskiej. Jedną z pierwszych szkół morskich na świecie.

Czarnogóra, Perast. Popiersie - Marko Martinović - na tle kościoła św. Mikołaja i wieży. 20250429_132148-ink

Zabytki w Peraście

Wszystkich opisywać nie będziemy, bo trafisz na nie bez problemu, ale kilka słów poświęcimy subiektywnie przez nas wybranym obiektom.

Czarnogóra, Perast. Detal - na fragmencie białej ściany widoczny napis odręczny z datą 1599, 20250429_112353-ink

Na zabytkowych obiektach wiszą bordowe wywieszki z nazwą i datą/stuleciem, kiedy został zbudowany. Dzięki temu łatwo odszukać bliższe informacje w Internecie. Niektóre domy w kiepskim stanie – to efekt trzęsienia ziemi w 1979 roku.

Czarnogóra, Perast. Oznaczenie zabytku - prostokąt z czerwonego płótna z napisem w języku czarnogórskim i angielskim (tutaj: kościół św. Jana Chrzciciela XVI wieku). 20250429_112408-ink

Trudno przeoczyć dużo mniejszy kościół św. Marka (1760). Budowę zlecił Matej Štukanović – stać go było, by kościół stał się rodzinnym mauzoleum.

Czarnogóra, Perast. Kościół św. Marka. 20250429_113153-ink

Niestety wnętrze zniszczono, gdy w czasie wojny zamieniono świątynię w magazyn. Tuż obok kościoła stoi pałac Smekja (XVII w.) zamieniony na hotel.

Czarnogóra, Perast. Pałac Smekja. 20250429_112245-ink

 

Czarnogóra, Perast. 20250429_113055-ink

Jednym z pierwszych pałaców, na który trafisz wchodząc do miasteczka, będzie pałac braci Bujović – barokowy pałac z 1649. Obecnie muzeum – nie byliśmy w środku, bo wchodząca wycieczka skutecznie nas do tego zniechęciła. 

Polecamy wdrapać się pod Hram rođenja presvete bogorodice (kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny) – pustki, a widok wspaniały za zatokę. Przy okazji kilka innych zabytków na trasie (m.in. kościół św. Antoniego).

Czarnogóra, Perast. Widok na góry i Zatokę Kotorską ponad dachami. 20250429_130358-ink

Czarnogóra, Perast. NIiebieska tabliczka z nazwą "ul. SV.ANTON" w zapisie łacińskim i cyrylicą. Wokół tabliczki liście winorośli. 
20250429_130926-ink

Czarnogóra, Perast. Widok na góry i Zatokę Kotorską ponad dachami. 20250429_131435-ink

Wyspa św. Jerzego (Sveti Đorđe)

Na niewielkiej wyspie skrywa się benedyktyński klasztor, który istniał już w tym miejscu prawdopodobnie w XII wieku. Można przypuszczać, że już w XI pojawili się na wysepce pierwsi mnisi.

Czarnogóra, Perast. Wyspa i klasztor św. Jerzego. 
20250429_133930-ink

Za wysokimi cyprysami znajduje się również stary cmentarz, na którym chowano możnych z Perastu oraz kapitanów. Mijamy wysepkę zwaną także Wyspą Umarłych i dopływamy na Gospa od Škrpjela.

Czarnogóra, Perast. Widok na Zatokę Kotorską - pośrodku zdjęcia wyspa św. Jerzego. 
20250429_133932-ink

Czarnogóra, Perast. Klasztor na wyspie św. Jerzego. 
20250429_142617-ink

Gospa od Škrpjela – Wyspa Matki Boskiej na Skale

Pierwsza ważna informacja – jest to sztuczna wyspa usypana wokół niewielkiej skały. Skąd wziął się pomysł usypania wyspy i dlaczego wysepka ma sakralny charakter?

Czarnogóra, Perast. Kościół i Wyspa Matki Boskiej na Skale.
20250429_135317-ink

Legenda głosi, że 22 lipca 1452 roku rybacy znaleźli obraz Matki Boskiej na tej samotnej skale. Zabrali go na ląd i przekazali do kościoła św. Mikołaja. Obraz aż 3 razy „uciekał” w tajemniczy sposób na skałę. Skoro taka była wola obrazu, by mieszkał na skale, mieszkańcy postanowili usypać wysepkę i na niej zbudować kaplicę dla świętego wizerunku.

Czarnogóra, Perast. Kościół i Wyspa Matki Boskiej na Skale. 20250429_135647-ink

Inna wersja mówi, że rybacy rzucali tutaj kamienie po każdym szczęśliwym powrocie z połowów, a wysepka dzięki temu się rozrastała.

Czarnogóra, Perast. Kościół i Wyspa Matki Boskiej na Skale. 20250429_135807-ink

Ostatecznie cudowny obraz wnotowano w marmurowy ołtarz z XVIII wieku.

Czarnogóra, Perast. Portal kościoła Matki Boskiej na Skale. 20250429_135846-ink

Wyspa powstała z kamieni, głazów i zatopionych tureckich statków wypełnionych kamieniami. Pierwsza malutka świątynia stała już na wysepce w XV wieku. Wyspę nadal powiększano. W roku 1630 wierni mogli już korzystać z kościoła Matki Boskiej na Skale. Dzwonnicę dobudowano w pierwszej połowie XVIII wieku.

Czarnogóra, Perast. Kościół i Wyspa Matki Boskiej na Skale. Na wodzie łódź z turystami. 20250429_142459-ink

Wyposażenie kościoła

Aby zajrzeć do wnętrza, trzeba kupić bilet – opłata symboliczna. Uwagę przykuwa marmurowy ołtarz z 1765, który stworzyli Genueńczycy – Antonio i Geralomo Capellano. Za ich pracę i materiał zapłacili mieszkańcy Perastu.

Czarnogóra, Perast. Ołtarz w kościele Matki Boskiej na Skale.
20250429_141056-ink

Ściany zdobią barokowe obrazy, a na suficie sceny z życia Maryi i Chrystusa, a także motywy roślinne. W kościele zebrano także sporo płyt wotywnych, a w ramach biletu zwiedza się przykościelne muzeum.

Czarnogóra, Perast. Freski w kościele Matki Boskiej na Skale. 20250429_140809-ink

Czarnogóra, Perast. Freski i chór w kościele Matki Boskiej na Skale.
20250429_140819-ink

Największe uroczystości (Fašinada) odbywają się na wyspie 22 lipca, czyli w rocznicę odkrycia obrazu. W tym dniu mężczyźni wypływają z Perastu na ozdobionych roślinami łodziach i rzucają kamienie do wody, by powiększać rozmiar wyspy.

Czarnogóra, Perast. Otwarte okno w budynku kościoła Matki Boskiej na Skale. Z okna widok na Zatokę Kotorską i górę. 
20250429_141914-ink

Na wyspie znajduje się też latania morska, niewielki sklepik z pamiątkami i napojami. Można także skorzystać z toalety (płatna).

Czarnogóra, Perast. Niewielka latarnia morska na  Wyspie Matki Boskiej na Skale.
20250429_135312-ink

Punkt obowiązkowy

Jedno miejsce, po przeciwnej stronie niż wejście do kościoła, z widokiem na wyspę św. Jerzego przyciąga jak magnes miłośników selfie i pamiątkowych fotek z cyklu „tu byłem”. Oczywiście my również odczekaliśmy swoje w kolejce.

Czarnogóra, Perast. Półokrągły otwór okienny w murze obok kościoła Matki Boskiej na Skale. W oddali widać Wyspę św. Jerzego. 
20250429_141345-ink

Międzynarodowe towarzystwo z entuzjazmem robiło sobie nawzajem zdjęcia – zrobiło się sympatycznie i wesoło. Kolor skóry i wyznanie, które mógł zdradzać strój, nie miały znaczenia. Trzeba się było jednak postarać, by zrobić zdjęcie bez innych ludzi.

Czarnogóra, Perast. Półokrągły otwór okienny w murze obok kościoła Matki Boskiej na Skale. 
20250429_134530-ink

Widok w bok z tych samych schodków także uroczy, ale nie wzbudzał w turystach już takiej żądzy pstrykania zdjęć.

Czarnogóra, Perast. Półokrągły otwór w murze obok kościoła Matki Boskiej na Skale.
20250429_134927-ink

Gdzie wpaść na kawę

Spacerując po nabrzeżu, warto iść prawie do końca miasteczka. Tam już ciszej. Nie docierają tutaj zorganizowane grupy, które prosto z autokarów przesiadają się na łódki. Nie mają szans na swobodne szwendanie się po miasteczku. Wśród starych drzew można odpocząć w cieniu, sącząc zimne napoje.

Czarnogóra, Perast. Widok na góry i Zatokę Kotorską. Na pierwszym planie stoliki i krzesła w kawiarni. 20250429_120050-ink

Oczywiście znajdziesz też kilka knajpek bezpośrednio nad wodą.

Czarnogóra, Perast. Widok na góry i Zatokę Kotorską. Na pierwszym planie stoliki i krzesła w kawiarni. 20250429_113425-ink

Gdzie zaparkować

Jak już wspominaliśmy, do miasteczka ciągną tłumy, a miejsc parkingowych niewiele. I do tego naganiacze, którzy nagabują na rejs. Bez paniki – łódek na przystani pod dostatkiem. Wystarczy wykazać się inteligencją i zaparkować kawałek wcześniej i spokojnie dojść do miasteczka, bez ryzyka zarysowania auta i wycofywania się z wjazdu do miasteczka między tłumem wylewającym się z autokaru.

Czarnogóra, Perast. Widok na miasto z łuku nabrzeża Zatoki Kotorskiej. 20250429_123002-ink

Niewielki parking znajdziesz, gdy do Perastu jedziesz od strony miejscowości Risan. My zaparkowaliśmy w pobliżu znaku z napisem Perast.

Czarnogóra, Perast. Żółta tablica przy drodze z nazwą miasta. 20250429_110313-ink

Idąc w stronę miasteczka, docenisz piękny widok na 2 wysepki.

Czarnogóra, Perast. Widok Zatokę Kotorską. 20250429_111551-ink

Dużo luźniej było przy wjeździe do miasteczka od drugiej strony – jeśli będziesz jechać od Dobroty, to spróbuj tutaj znaleźć miejsce parkingowe.

Czarnogóra, Perast. Widok na góry i Zatokę Kotorską. Na pierwszym planie stoliki i krzesła w kawiarni. 20250429_123059-ink

Podsumowanie

W Peraście spędziliśmy kilka uroczych godzin. Tłum kręcił się na wjeździe do miasteczka od strony miejscowości Risan, dalej było już pustawo, a na stromych uliczkach nawet całkiem pusto. Trafiliśmy do Perastu niestety już bliżej południa, więc w rejonie muzeum i przystani było gęsto od ludzi i samochodów, co wprowadzało nerwową atmosferę. Z pewnością późnym popołudniem, gdy zorganizowane grupy przestaną kłębić się przy przystani, miasteczko odzyskuje swój zaciszny urok. Perast ma coś takiego w sobie, że warto zostać tu na nocleg, by zobaczyć jego popołudniowe, wieczorne oblicze i zapewne to najpiękniejsze – o świcie.

Czarnogóra, Perast. Widok na góry i Zatokę Kotorską. 20250429_134654-ink

 

Przewijanie do góry
Menu