Kotor – czarnogórski punkt obowiązkowy

Kotor to chyba najsłynniejsza miejscowość Zatoki Kotorskiej. Miasto przyciąga turystów gęstą siecią wąskich uliczek, nagromadzeniem zabytków i licznymi knajpkami, w których można odpocząć od upału i żaru bijącego od nagrzanych murów. Jeśli lepiej znosisz upał, możesz wdrapać w wyższe partie miasta, by zachwycić się niezwykłym widokiem na Zatokę Kotorską i oczywiście port w Kotorze. Na górską wersję zwiedzania Kotoru decyduje się zdecydowanie mniej turystów, a grupy zorganizowane raczej się tutaj nie zapędzają. Uwielbiasz zabytkowe miasta, a jednocześnie niestraszne Ci szwendanie się po górach – Kotor będzie odpowiednim miejscem dla Ciebie.

Czarogóra, Kotor. Wejście na stare miasto przez Bramę Morską. 20250501_105538-ink

Cudowne położenie Kotoru

Trzeba przyznać, że położenie Kotoru powala na kolana swoim pięknem. Woda i góry, jakby natura akurat w tym miejscu postanowiła wykorzystać swój potencjał tworzenia pięknych widoków. Miasto otoczone jest z trzech stron masywami górskimi. Tutaj stykają się pasma górskie Lovćen i Vrmac. Zbocza gór malowniczo obniżają się w stronę Zatoki Kotorskiej, a światło słoneczne robi spektakl na wodzie.

Czarnogóra, Kotor. Widok na port jachtowy, na drugim brzegu zatoki góry. 20250501_090249-ink

Kotor – stare miasto

Stare miasto w Kotorze uchodzi za jedną z najlepiej zachowanych starówek o średniowiecznym układzie w południowo-wschodniej Europie. Dziedzictwo Kotoru doceniło UNESCO – miasto w 1979 roku wpisano na listę światowego dziedzictwa.

Czarnogóra, Kotor. Ponad domami i kościołami Starego Miasta widać majestatyczne góry. 20250430_175519-ink

Czarnogóra, Kotor. Widok pałacu na Starym Mieście. 20250501_102843-ink

Czarnogóra, Kotor. Wieża zegarowa na tle nieba i gór. 20250501_104601-ink

Jak zwiedzać Kotor

Najlepiej w pierwszej chwili bez planu. Po prostu daj się nieść oczom, nogom i instynktowi po wąskich i krętych uliczkach.

Czarnogóra, Kotor. Góry ponad Starym Miastem. Widać także wieżę zegarową. 20250501_121718-ink

Czarnogóra, Kotor. Góry ponad Starym Miastem. 20250501_121740-ink

Co jakiś czas wyjdziesz na mniejszy lub większy plac, a Twoim oczom ukaże się kościół przytulony do kamieniczek lub pałac.

Czarnogóra, Kotor. Jedna z wąskich uliczek Starego Miasta. 20250501_103926-ink

Czarnogóra, Kotor. Jedna z wąskich uliczek Starego Miasta. 20250501_104706-ink

Czarnogóra, Kotor. Jeden z placów Starego Miasta pełen turystów. Latarnia na tle błękitnego nieba. 20250501_104909-ink

I oczywiście co kawałek ujrzysz kota – albo żywego futrzaka wygrzewającego się w słońcu, albo gadżet z kotem, bo Kotor z kotów zrobił swoisty symbol.

Czarnogóra, Kotor. Kolorowe figurki kotów to pamiątka z Kotoru. 20250501_103945-ink

Czarnogóra, Kotor. Kot wygrzewa się na drewnianej beczce. 20250501_094437-ink

Jedyne co proponujemy, to wejść przez Bramę Morską (Vrata od Mora, 1555).

Czarnogóra, Kotor. Brama Morska. Ponad bramą kamiena tablica z data 21 XI 1944 - datą wyzwolenia miasta przez partyzantów Josipa Broz Tito. 20250430_174613-ink

Przy bramie znajduje się punkt informacji turystycznej i można wziąć mapkę. Potem już tylko wejdź przez bramę na największy plac Kotoru (Trg od Oružja).

Czarnogóra, Kotor. Widok na wieżę zegarową z przejścia w Bramie Morskiej. 20250501_084113-ink

Na pewno rzuci Ci się w oczy najbardziej charakterystyczny punkta miasta – wieża zegarowa z 1602 roku. Warto wspomnieć, że najważniejsze obiekty oznaczone są tak, jak w Peraście, czyli wywieszką w bordowym kolorze z nazwą budynku i wiekiem/rokiem jego powstania.

Czarnogóra, Kotor. Wieża zegarowa przy placu, poniżej wieży parasole nad stolikami kawiarni. 20250501_084145-ink

Po przejściu przez Bramę Morską możesz skręcić najpierw lewo, a możesz też pójść w prawo. Obszar starego miasta nie jest duży, więc szybko znowu wrócisz w rejon bramy. Wejście przez boczne bramy (północną i południową) nie gwarantuje efektu wow na wejściu, a do tych bram i tak trafisz. Po prostu szwendaj się, podziwiaj i wypatruj detali, kotów i ducha czasów świetności.

Czarnogóra, Kotor. Detal - płaskorzeźba nad drzwiami wejściowymi do kamienicy. 20250501_084300-ink

Czarnogóra, Kotor. Detal - kamienna płaskorzeźba przedstawiająca figury świętych. W centrum płaskorzeźby Matka Boska z Dzieciątkiem. 20250501_084046-ink

Trafisz na wiele mniejszych i większych kościołów, cerkwi, kilka pałaców, powędrujesz po murach.

Czarnogóra, Kotor. Szeroki deptak na murach miejskich - palma i szklany świetlik,przez który można spojrzeć na przejście poniżej. Przez liście palmy widać tarczę słońca. Góry w tle. 20250501_091934-ink

Zobaczysz suszące się pranie i poczujesz zapach obiadów, które gotują mieszkańcy. W całym tym tłumie ludzi, którzy przetacza im się codziennie pod oknami, mieszkańcy Kotoru starają się żyć normalnie. Zapewne z utęsknieniem wyczekują zimy, by wreszcie w mieście było ciszej.

Czarnogóra, Kotor. Sylwetka czarnego kota leżącego na kamiennym murku na tle kamienicy z zielonymi okiennicami. 20250501_093534-ink

A gdy już zmęczysz się upałem i odkrywaniem uliczek, zaułków i zabytków Kotoru usiądź przy kawie w knajpce i oglądaj mijający Cię tłum.

Czarnogóra, Kotor. Kolorowe parasolki wiszą nad stolikami kawiarni, 20250501_103016-ink

Katedra św. Tryfona

Nawet jeśli będziesz szwendać się bez planu po Kotorze, to trafisz tutaj bez problemu. I temu zabytkowi przyjrzyjmy się bliżej. Katedra św. Tryfona (Katedrala Sv. Tripuna) – patrona Kotoru – najważniejszy zabytek o romańskim pochodzeniu w mieście.

Czarnogóra, Kotor. Katedra św. Tryfona. Wieże katedry na tle gór. 20250430_181538-ink

Pierwszy kościół stał w tym miejscu już w 809 roku, kolejną ważną rozbudowę wyznacza rok 1166. Oczywiście na przestrzeni wieków kilka razy przebudowany, bo trzęsienia ziemi nawiedzające Kotor uszkadzały świątynię.

Czarnogóra, Kotor. Wnętrze katedry św. Tryfona. Widok na sklepienie. 20250501_095219-ink

Po trzęsieniu ziemi w 1979 zadbano o przywrócenie romańskiego wyglądu. A tak przy okazji – czy kiedykolwiek wcześniej słyszałeś o takim świętym? W kościele znajdują się jego relikwie.

Czarnogóra, Kotor. Wnętrze katedry św. Tryfona. Białe krużganki. 20250501_100215-ink

Nawet jeśli średnio lubisz zwiedzać muzea i kościoły, to akurat ten kościół warto odwiedzić, chociażby dla widoku na plac św. Tryfona (Pjaca Svetog Tripuna) przed katedrą. Na balkonie kościoła wszystkich nachodzi ochota, by zrobić sobie pamiątkowe zdjęcie. Tutaj znikają bariery językowe i turyści chętnie robią sobie zdjęcia nawzajem.

Czarnogóra, Kotor. Widok z balkonu katedry św. Tryfona na Plac św. Tryfona. 20250501_101117-ink

W ramach biletu zwiedzisz także katedralne muzeum z ciekawą kolekcją sakralnych zabytków. Sporo eksponatów, dość dobrze opisane i nawet znajdziesz polski akcent.

Czarnogóra, Kotor. Muzeum przy katedrze św. Tryfona. Kamienna płaskorzeźba przedstawiająca dwa ptaki dziobami sięgające do kielicha. Po bokach,ponad sylwetkami ptaków, dwie rozety. 20250501_095506-ink

Kotor – twierdza na wzgórzu

Piękno tego zakątka dostrzegli już Ilirowie w III wieku p.n.e., a umocnienia zbudowano w VI wieku, gdy Kotor (wówczas Dekaderon) stanowił część Bizancjum. Za czasów rządów Republiki Weneckiej rozbudowano mury, by chronić miasto przed wojowniczymi Osmanami.

Stare Miasto otaczają do dziś średniowieczne mury miejskie. Co ważne – łączą się z twierdzą św. Jana (Tvrdjava Sv. Ivan) na Samotnym Wzgórzu na wysokości 260 m n.p.m. Czy wiesz, że długość murów wynosi 4,5 km? Miejscami ich wysokość sięgała aż 20 metrów, a szerokość nawet 15 metrów.

Czarnogóra, Kotor. Ruiny Twierdzy św. Jana. 20250501_092615-ink

Twierdza św. Jana

Główne wejście na mury prowadzące do twierdzy znajduje się nieopodal Bramy Rzecznej (Vrata od Rijeke) i kościoła św. Marii Kolegiackiej (crkva Svete Marije Koleđate) zwanego także kościołem św. Ozanny (ckrva svete Ozane), ulica Zanatska.

Na początek oczywiście kamienne schody, jako przedsmak całej wycieczki. Kasa biletowa  znajduje się sporo wyżej, dostrzeżesz ją dopiero po kilku zakrętach i być może stwierdzisz, że lepiej zapłacić (wstęp 8 euro w 2025), skoro już tutaj dotarł_ś.

Czarnogóra, Kotor. Widok z Twierdzy św. Jana na góry i Zatokę Kotorską. I dołu białe kamienie. 20250501_095014-ink

Schodów będzie dużo, później dość strome podejścia do ruin twierdzy – pamiętaj, żeby zabrać ze sobą wodę i jakieś nakrycie głowy, bo też przyda się w upalny dzień.

Widoki na miasto i Zatokę Kotorską warte są trudu i – dla niektórych bardzo żmudnego – wspinania się do twierdzy św. Jana (Tvrđava Sveti Ivan). Z samej twierdzy warto spojrzeć także w stronę gór, by zobaczyć także słynną drabinę kotorską – Kotorske ljestve, czyli trakt prowadzący spod murów Kotoru do przełęczy Krstac.

Czarnogóra, Kotor. Widok na góry z Twierdzy św. Jana. 20250501_092705-ink

Czarnogóra, Kotor. Widok z góry na część ruin Twierdzy św. Jana, miasto i Zatokę Kotorską. 20250501_093402-ink

Po odwiedzeniu twierdzy można zejść murami w kierunku południowym (po drodze będzie druga kasa z biletami do twierdzy). Wyjście od tej strony w centrum Kotoru przy Pjaca Škaljarska.

Czarnogóra, Kotor. Po prawej ruiny Twierdzy św. Jana, po lewej Zatoka Kotorska i góry na drugim jej brzegu. 20250501_092856-ink

Widok na Zatokę Kotorską

Gdy wdrapiesz się na górę, czeka na Ciebie prawdziwa wisienka na torcie – niesamowity widok na Zatokę Kotorską i okoliczne wzgórza. Jakby natura nie mogła się zdecydować, co ma tutaj dominować.

Czarnogóra, Kotor. Widok z Twierdzy św. Jana na miasto, port i Zatokę Kotorską. 20250501_095642-ink

Zatokę i port widać także z murów, które łączą Bramę Południową (Vrata od Gurdića, Brama Gurdyjska) z Bramą Morską. Potężne statki turystyczne robią wrażenie, jakby ledwo mieściły się w porcie.

Czarnogóra, Kotor. Widok z murów miejskich na statki zacumowane w porcie. Pomiędzy murami miejskimi i nabrzeżem znajduje się przebiegający przez Kotor fragment drogi wokół Zatoki Kotorskiej. 20250501_121450-ink

Czarnogóra, Kotor. Widok z murów miejskich na port ze statkami i jachtami oraz góry po drugiej stronie Zatoki Kotorskiej. 1_20250501_091135-ink

Między zatoką a murami miejskimi

Trzeba przyznać, że administracja Kotoru zadbała także o teren przed starym miastem. Zadbana zieleń, fontanna.

Czarnogóra, Kotor. Park z fontanną tuż obok murów otaczających Stare Miasto. 20250430_174159-ink

Czarnogóra, Kotor. Zacieniona drzewami i parasolami kawiarnia na deptaku poza obrębem Starego Miasta. 20250430_174356-ink

Pięknie odbijają się mury w wodach rzeki Škurda od północnej strony starego miasta (rejon ulicy Tabaćina). Basztę Kampana zobaczyliśmy już pierwszego dnia, gdy dotarliśmy do Kotoru i uznaliśmy to za dobry omen. Historia baszty sięga z XII wieku, ale jej dzisiejszy kształt to efekty przebudowy po 1420 i  kolejnej z XVI wieku pod rządami Republiki Weneckiej. 

Czarnogóra, Kotor. Okrągła i przysadzista narożna baszta Kampana w ciągu murów miejskich odbija się w wodach rzeki Škurda. 20250430_174000-ink

Gdzie zaparkować

W mieście wyznaczono kilka płatnych parkingów publicznych. Dwa od strony północnej, w rejonie ul. Tabaćina.

Czarogóra, Kotor. Skutery i motocykle zaparkowane w cieniu palm. Na dalszym planie samochody, a w tle góry i czyste niebo. 20250501_083830-ink

Podsumowanie

Kotor odwiedziliśmy dwa razy. W pierwszy dzień dotarliśmy późnym popołudniem, słońce było już nisko – zrobiliśmy tylko rozpoznanie terenu i od razu nam się miasto spodobało. Następnego dnia dotarliśmy do centrum Kotoru wcześnie rano, na szczęście jeszcze przed wlewającym się do miasta tłumem, który nadciągał do miasta autokarami i statkami, co dobrze było widać, gdy szwendaliśmy się po murach. Kto rano wstaje, ten (chociaż godzinę lub dwie) zwiedza bez tłumów.

Czarnogóra, Kotor. Deptak pod palmami na tle gór. 20250501_083634-ink

 

Przewijanie do góry
Menu