2025

Bobolice – stary-nowy zamek na Szlaku Orlich Gniazd

W XIX wieku Bobolice – zamek, który z dzieciństwa pamiętam jak przez mgłę. Wstyd się przyznać, ale przez ponad 40 lat nie było mi po drodze, by tu wrócić. Zaintrygowani zdjęciami odbudowanego zamku Bobolice, wyruszyliśmy na inspekcję. Jedni zachwyceni, inni wściekli, że tak robić nie wolno. Popatrzmy zatem jak prezentuje się zamek Bobolice – jedna

Bobolice – stary-nowy zamek na Szlaku Orlich Gniazd Dowiedz się więcej »

Mirów – zamek na Szlaku Orlich Gniazd

Mirów na Szlaku Orlich Gniazd to kolejny zamek, który ostatnio przechodzi metamorfozę. Nadal trwają prace remontowe (stan na 13.04.2005), które podobno mają zakończyć się jeszcze w 2025 roku. Jak będzie się ostatecznie prezentować zamek Mirów? Z pewnością znajdą się zwolennicy, jak i przeciwnicy – rozbieżne opinie wywołała przecież rekonstrukcja zamku w sąsiednich Bobolicach. Z pewnością

Mirów – zamek na Szlaku Orlich Gniazd Dowiedz się więcej »

Malta – od Red Tower do Popeye Village

Malta to oczywiście wspaniałe zabytki, świadkowie burzliwej historii malutkiej wyspy. Malta to także przepiękne klify, punkty widokowe, ciekawe formacje skalne i wiosenne łąki skąpane w żółtych kwiatach. Podrzucamy pomysł na wycieczkę – dystans 9 kilometrów – od malowniczej, zabytkowej Red Tower do komercyjnej atrakcji zwanej Popeye Village. Nie potrzeba wynajmować samochodu – można dogodnie dotrzeć

Malta – od Red Tower do Popeye Village Dowiedz się więcej »

Mosta – architektoniczna duma Malty

Mosta – jedno z maltańskich miasteczek, które koniecznie trzeba odwiedzić. Czym Mosta przyciąga turystów? Otóż kościołem, a konkretniej bazyliką Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny (St. Marija Assunta), zwanym najczęściej po prostu The Mosta Dome lub Rotunda de Mosta. Co sprawia, że jest tak wyjątkowy? Otóż kopuła kościoła Wniebowzięcia NMP według rankingu plasuje w europejskiej czołówce pod

Mosta – architektoniczna duma Malty Dowiedz się więcej »

Slup – renesansowy młyn na Morawach

Slup – niewielka miejscowość na Morawach, położona zaledwie 12 kilometrów od przepięknego Znojma. Dlaczego Slup zasługuje na Twoją uwagę? Z powodu zjawiskowo pięknego renesansowego młyna. Młyn i renesans? Tak, takie zabytki jeszcze się zdarzają. Pierwsza myśl na jego widok – czy to na pewno jest młyn? Czy może nas nawigacja gdzieś źle pokierowała? Przecież budynek

Slup – renesansowy młyn na Morawach Dowiedz się więcej »

Kuželov i uroczy młyn wiatrowy

Kuželov może pochwalić się niezwykłym zabytkiem – jednym z niewielu zachowanych do naszych czasów młynów wiatrowych typu holenderskiego. Na dodatek jedynym na Morawach. Słyszał_ś kiedyś o nim? Jest tak uroczy, że warto go uwzględnić w swoich planach odkrywania piękna i zabytków malowniczych Moraw. Krótka historia młyna Niewielki Kuželov w 1842 wzbogacił się wreszcie o młyn

Kuželov i uroczy młyn wiatrowy Dowiedz się więcej »

Pałac Parisio w Naxxar, czyli mały Wersal na Malcie

Pałac Parisio w Naxxar można nazwać ukrytym klejnotem Malty. Z zewnątrz budynek prezentuje się skromnie, choć wzniesiono go w prestiżowym miejscu obok rynku i naprzeciwko kościoła. Wnętrze niektórym przypomina Wersal, a nam pałac Poznańskiego w Łodzi. Szczególnie pozłacana sala balowa robi oszałamiające wrażenie. Pałac Parisio uchodzi za jeden z najważniejszych i najpiękniejszych zabytków barokowych wyspy.

Pałac Parisio w Naxxar, czyli mały Wersal na Malcie Dowiedz się więcej »

Czerwony Klasztor – mnisi w Pieninach

Czerwony Klasztor to miejsce dobrze znane turystom odwiedzającym Szczawnicę. Wystarczy dwugodzinny spacer wzdłuż malowniczego Dunajca, by dotrzeć do dawnego klasztoru kartuzów i kamedułów. Klasztor wzniesiono blisko miejsca, gdzie potok Lipník wpada do Dunajca, a z dziedzińca pięknie widać Trzy Korony. Trzeba przyznać, że miejsce zakonnicy wybrali urokliwe, choć jednocześnie odludne. Do tego jeszcze z mikroklimatem.

Czerwony Klasztor – mnisi w Pieninach Dowiedz się więcej »

Deva – forteca na wulkanie

Deva (Cetatea Devei) to niezwykle miejsce w Rumunii. Na nieczynnym wulkanie wznosi się górska, spiralna forteca, z której rozciąga się wspaniały widok na okolicę. Nic dziwnego, że już Dakowie i Rzymianie wykorzystywali strategiczne położenie wzgórza. Zabytek zabytkiem, ale jakie wrażenie robi wjazd na górę czymś pomiędzy windą a kolejką terenową, a kąt nachylenia naprawdę ostry.

Deva – forteca na wulkanie Dowiedz się więcej »

Przewijanie do góry
Menu