Krzeszowice-Czerna: żółtym szlakiem do klasztoru

Czerna koło Krzeszowic słynie z malowniczo położonego klasztoru karmelitów bosych. Sanktuarium pielgrzymkowe przyciąga nie tylko wiernych, ale i miłośników zabytków – głównie z Małopolski i Śląska, co widać dobrze, gdy spojrzymy na tablice rejestracyjne zaparkowanych samochodów. Czerna to także gęste lasy, pobliskie źródełka, wodospad, kapliczki i diabelski most. Żółty szlak z Krzeszowic do Czernej łączy w sobie walory przyrodnicze i architektoniczne, a także duchowe. Lubisz urozmaicone szlaki, z nutką tajemnic i ciekawostek historycznych? Żółty szlak powinien Cię usatysfakcjonować.

Małopolska, klasztor w Czernej. 20260315_123952-ink

Opis szlaku pieszego

Za punkt startowy przyjmujemy dworzec kolejowy w Krzeszowicach – do przejścia do celu mamy ok. 5 kilometrów. Wysiadamy z pociągu i skręcamy w stronę budynku dworca, potem w prawo. Idziemy ulicą wzdłuż wiaduktu. Dochodzimy do dużego przejścia ze światłami i już widzimy oznaczenia szlaków na drzewie.

Małopolska, Krzeszowice - węzeł szlaków turystycznych. 20260315_103804-ink

Teraz trzymamy się żółtego szlaku. Do Czernej wyznaczono także szlak rowerowy, więc jeśli Twoją pasją są wycieczki rowerowe – polecamy. Po lewej mijamy szpital rehabilitacyjny i docieramy do parku. Za drzewami przebija kościół św. Marcina z Tours

Małopolska, Krzeszowice. Park wczesną wiosną. 20260315_104244-ink

Park w Krzeszowicach

Podążając za znakami, idziemy przez park. Potem szlak prowadzi raz prawym, raz lewym brzegiem Krzeszówki.

Małopolska, Krzeszowice. Park wzdłuż brzegów Krzeszówki. 20260315_104554-ink

Piękną aleją dochodzimy do ostatniego mostku i przechodzimy na prawą stronę. My jeszcze zeszliśmy na chwilę na polankę na Krzeszówką i ten widok bardzo nam się spodobał.

Małopolska, Krzeszowice. Park wzdłuż brzegów Krzeszówki. 20260315_105728-ink

Wracamy na szlak i po chwili przechodzimy przez drogę (nie ma w tym miejscu wyznaczonego przejścia dla pieszych, ale w niedzielę ruchu praktycznie nie było). Idziemy dalej prosto i dochodzimy do ważnego miejsca, o którym chyba zapomniano, malując oznakowanie szlaku.

Koncentracja na szlaku

Na wprost mamy pole za krzakami, na lewo betonowy mostek i straszenie terenem prywatnym, w prawo też nie wygląda to, jak wydeptany szlak i zaraz widać kolejną tabliczkę straszącą prywatnymi włościami. Można się tu lekko zirytować, ale trzeba skręcić w prawo, a po chwili w lewo i iść wzdłuż pola, koło pojedynczych palików. Idziemy w kierunku widocznych dachów domów, które wystają w oddali poniżej linii pola.

Małopolska, Krzeszowice, żółty szlak w kierunku klasztoru w Czernej. 20260315_154319-ink
Tu skręcamy w prawo, lekko pod górę w stronę białego domu

Na końcu skarpa – można zejść po schodkach po lewej stronie. Dochodzimy do młyna (ul. Kasztanowa 19). Wchodzimy naprzeciwko niego tam, gdzie jest wąsko i idziemy wzdłuż kanału. Po chwili mamy wodę i po prawej i po lewej stronie, a do tego na dwóch różnych poziomach wysokości.

Małopolska, Krzeszowice, żółty szlak z Czernej. Polewej stronie ścieżki płynie strumień, po prawej też płynie strumień, ale jest dużo niżej niż poziom strumienia po lewej. 20260315_153321-ink

Po lewej zbocze i widać skały między drzewami. Dochodzimy do terenu przemysłowego, a po chwili dochodzimy do ulicy. Teraz już pójdziemy kawałek chodnikiem.

Kopalnia w Czatkowicach

Po prawej stronie wielgaśny obiekt – kopalnia wapienia karbońskiego w Czatkowicach. Na szczęście w weekend cisza i pusto przed bramą zakładu. Dookoła jednak pełno białego pyłu, a auta parkujące koło domów pokryte białym proszkiem.

Małopolska, Czatkowice- kopalnia wapienia. 20260315_113330-ink

Idziemy jeszcze chwilę prosto i skręcamy w prawo. Ten zakręt oznakowany wzorcowo.

Małopolska, Krzeszowice, żółty szlak w kierunku klasztoru w Czernej. Po lewej na betonowym słupie wyraźne strzałki wskazujące zmianę kierunku szlaków w prawo. Jest także tabliczka skrętu z napisem"GOLF". 20260315_114654-ink

Źródełka i kapliczki przy żółtym szlaku

Docieramy do punktu, w którym zatrzymamy się na chwilę. Chwila odpoczynku przy źródle św. Józefa. Teraz szlak wiedzie już poboczem, pamiętaj, by iść dalej po lewej stronie drogi.

 

Potem mijamy jeszcze źródełko św. Elizeusza.

Małopolska, kamienna tablica z napisem "Źródło św. Elizeusza". Widoczne poziome pęknięcie tablicy. Powyżej tablicy stoją znicze. 20260315_120338-ink

Mijamy także przydrożną kapliczkę z Jezusem.

Małopolska, szlak Krzeszowice - Czerna. Kapliczka (drewniany dach wsparty na 4 metalowych słupkach) z figurą Jezusa. Pod figurą kwiaty i znicze. 20260315_120432-ink

Wreszcie ostatni fragment przed nami – ostro w górę wdrapujemy się pod klasztor.

Malopolska, żółty szlak Krzeszowice - Czerna, droga wspina się w górę. 20260315_121310-ink

Początki klasztoru w Czernej

Dzieje klasztoru związane są z Agnieszką Firlejową z Tęczyńskich (1578-1644), wojewodziną krakowską, która ufundowała klasztor karmelitów bosych w Czernej koło Krzeszowic. Wykupiła w latach 20. XVII wieku grunty na potrzeby zakonników, a w 1631 przekazała je oficjalnie zakonowi. Pierwsi zakonnicy zamieszkali w Czernej w 1633 roku.

Małopolska, brama wejściowa na teren klasztoru w Czernej. 20260315_121635-ink

Kościół św. Eliasza i jedno skrzydło klasztoru zbudowano w latach 1631-1640, a budowę klasztoru skończono w 1650. Zbudowano także mury o długości 4 kilometrów, które otaczały teren klasztoru.

Małopolska, brama wejściowa na teren klasztoru w Czernej. 20260315_121638-ink

Później jeszcze Agnieszka podarowała zakonowi obrazy, szaty liturgiczne, naczynia. Zanudzać historią klasztoru w kolejnych stuleciach zanudzać nie będziemy, a zainteresowanych odsyłamy na oficjalną stronę karmelitów z Czernej

Małopolska, herb nad bramą klasztoru w Czernej. 20260315_125727-ink

Ciekawostka – fundatorka została pochowana w krypcie klasztornej kościoła. W lutym 2026 otworzono grób Agnieszki Firlejowej i pobrano materiał do badań

 

Małopolska, w kościele klasztoru w Czernej pośrodku podłogi znajduje się płyta nagrobna z czarnego marmuru poświęcona Agnieszce Firlejowej z Tęczyńskich - fundatorce klasztoru. 20260315_122035-ink

Kościół św. Eliasza

Gdy przekroczymy mur klasztoru, najpierw „wita nas” stojąca w grocie figura św. Eliasza.

Małopolska, klasztor w Czernej. Figura proroka Eliasza w grocie. 20260315_121746-ink

Zajrzyjmy teraz do kościoła pod wezwaniem św. Eliasza, do wyposażenia którego wykorzystano między innymi czarny marmur.

Małopolska, klasztor w Czernej. Wnętrze kościoła. 20260315_121958-ink

Małopolska, klasztor w Czernej. Wnętrze kościoła. Portal drzwi wejściowych wykoany z czarnego marmuru. 20260315_122319-ink

Główny ołtarz wykonali rzeźbiarze Bartłomiej Stopano i Szymon Spadi związani z pobliskim kamieniołomem marmuru w Dębniku nieopodal Czernej. Obraz przedstawiający anioła karmiącego św. Eliasza wyszedł spod pędzla Tomasza Dolabelli (ok. 1570-1650) – nadwornego malarza króla Władysława IV.

Małopolska, klasztor w Czernej. Wnętrze kościoła. Ołtarz główny wykonany z czarnego marmuru. 20260315_122128-ink

Cmentarz przy klasztorze

Bardzo długo, bo do lat 30. XIX wieku zmarłych karmelitów chowano w podziemiach kościoła, a cmentarz wyznaczono dopiero w latach 40. XIX wieku.

Małopolska, klasztor w Czernej. Cmentarz. 20260315_123319-ink

W rogach cmentarza kapliczki: św. Teresy od Jezusa, św. Marii Magdaleny, św. Józefa – patrona dobrej śmierci.

Małopolska, klasztor w Czernej. Kapliczka na cmentarzu. 20260315_123244-ink

Zatrzymajmy się na chwilę przy grobie generała Aleksandra Błędowskiego. Pomnik w kształcie sarkofagu ozdobionego antycznym hełmem, orłem z koroną, a także mieczem i wieńcem wawrzynu ufundował swojemu przyjacielowi generał Stanisław Klicki (1775-1847). Nagrobek wykonał rzeźbiarz Ferdynand Kuhn.

Aleksander Błędowski (1788-1831) w 1809 zaciągnął się do wojska Księstwa Warszawskiego. Za kampanie 1812 i 1813 odznaczony Virtuti Militari, Legią Honorową i Orderem Obojga Sycylii. Od 1815 w armii Królestwa Polskiego.

Małopolska, klasztor w Czernej. Cmentarz, nagrobek gen. Aleksandra Błędowskiego. 20260315_123132-ink

Brał udział w powstaniu listopadowym. Ranny pod Wawrem – kula armatnia uszkodziła mu nogę, którą trzeba było amputować. Dostał się do niewoli rosyjskiej, jednak po kilku dniach zwolniony przez generała Geismara. Wyjechał do Galicji. Zmarł na cholerę 25 lipca 1831 w Krzeszowicach.

Małopolska, klasztor w Czernej. Cmentarz, nagrobek gen. Aleksandra Błędowskiego - zbliżenie napisu. 20260315_123120-ink

Ciekawostka – z napisów na pomniku (w wersji polskiej i łacińskiej) w 1836 wydrapano przyczynę zgonu generała. Zrobiono to na rozkaz komendanta rosyjskich wojsk, który uważał, że tekst obraża honor armii rosyjskiej. Chodziło o fragment o „wiernej towarzyszce Moskali – cholerze”.

 

Małopolska, klasztor w Czernej. 20260315_123258-ink

 

Ścieżki drogi krzyżowej

Wdrap się na ścieżki drogi krzyżowej – stamtąd rozciąga się najlepszy widok na klasztor.

Małopolska, klasztor w Czernej. Widok na wzgórze, na którym postawiono kaplice drogi krzyżowej. 20260315_121756-ink

Małopolska, klasztor w Czernej. Widok na klasztor ze wzgórza z drogą krzyżową. 20260315_122632-ink

Małopolska, klasztor w Czernej. Widok na klasztor ze wzgórza z drogą krzyżową. 20260315_123913-ink

Muzeum – zabytki i historia klasztoru karmelitów w Czarnej

Wchodzimy do muzeum, którego pierwsza sala przypomina starą bibliotekę.

Małopolska, klasztor w Czernej. Pierwsza sala w klasztornym muzeum przypomina bibliotekę. 20260315_125945-ink

W kolejnych pomieszczeniach dokumenty, szaty i naczynia liturgiczne, ale też wiele innych ciekawych eksponatów.

Małopolska, klasztor w Czernej. Widok ogóły wnętrza muzeum klasztornego. 20260315_130627-ink

Muzeum misyjne

Na najniższym poziomie znajduje się niewielkie muzeum misyjne, ale tam tylko wsadziliśmy głowę.

Małopolska, klasztor w Czernej. Widok ogólny na wnętrze muzeum misyjnego. 20260315_131811-ink

Posiłek regeneracyjny w klasztorze

Przy klasztorze działa także restauracja – ceny przyzwoite, a porcje spore, więc może nabrać sił przed dalszym zwiedzaniem okolicy.

Diabelski Most

Najszybciej do ruin mostu eremickiego dotrzesz, gdy zejdziesz chodnikiem do rozwidlenia drogi (koło przystanku autobusowego). Nazywany najczęściej Mostem Diabelskim. W czasach świetności miał 120 metrów długości, 9,5 m szerokości oraz 18 m wysokości. Wsparty był na 13 arkadach, a u wejścia i u wylotu stały figury świętych. Dlaczego diabelski? Wg miejscowej legendy diabeł mocno mieszał i przeszkadzał przy jego budowie.

Małopolska, żółty szlak z Krzeszowic. Widok ruin Diabelskiego Mostu, odbicie kamiennego most w wodzie. 20260315_145451-ink

Od 1889 r. z powodu daleko posuniętego zniszczenia most nie używany; dziś pozostaje w ruinie. Pierwotnie w lesie na obu wzgórzach znajdowało się 12 domków pustelniczych z kaplicami, zbudowanych w XVII wieku.

Małopolska, żółty szlak z Krzeszowic. Widok ruin Diabelskiego Mostu, niewielki wodospad. 20260315_145034-ink

Źródełko Eliasza

Do źródełka możesz wybrać się z dolnego parkingu przy klasztorze lub od strony diabelskiego mostu.

Małopolska, żółty szlak z Krzeszowic. Widok ścieżki w dół od klasztoru w kierunku źródła św. Eiasza. 20260315_143653-ink

Źródełko św. Eliasza (proroka Eliasza) zwane Źródłem Miłości, do czego nawiązuje ocembrowanie w kształcie serca. Obok wzniesiono kapliczkeę św. Eliasza (1848).

Małopolska, żółty szlak z Krzeszowic. Źródło św. Eliasza, zbiornik wodny w kształcie serca. 20260315_142347-ink

Dojazd pod klasztor i parkingi

Oczywiście do klasztoru może dotrzeć samochodem. Koło klasztoru wyznaczono dwa duże parkingi. Kilka miejsc znajdziesz poniżej klasztoru, w rejonie diabelskiego mostu, tam, gdzie rozwidla się droga – w lewo w górę do klasztoru, a w prawo w dół w stronę źródełka św. Eliasza.

Małopolska, klasztor w Czernej. 20260315_123757-ink

Autobus do Czernej

Sprzed dworca kolejowego (zatoczka między budynkiem dworca a parkingiem, zaraz na lewo od wyjścia z tunelu) odjeżdża autobus A10, którym można dostać się pod klasztor (docelowo jedzie do Olkusza). Rozkład sprawdź na stronie Kolei Małopolskich

Można też przyjechać autobusem, a wrócić pieszo lub na odwrót. Oczywiście więcej połączeń w dni robocze.

Małopolska, klasztor w Czernej. Widok na dach kościoła ze wzgórza z drogą krzyżową. 20260315_122830-ink

Podsumowanie

Wycieczkę do źródełka w Czernej zrobiliśmy ponad 20 lat temu. Wtedy jednak do klasztoru nie zajrzeliśmy, tylko poszliśmy dalej aż do Ojcowa. Tym razem to właśnie klasztor był naszym celem. Jak to się stało, że nigdy tu nie dotarliśmy wcześniej? Pewnie w myśl starego przysłowia – cudze chwalicie, swego nie znacie.

Małopolska, klasztor w Czernej. Widok na dachy budynków klasztoru i kościoła ze wzgórza z drogą krzyżową. 20260315_122647-ink

Przewijanie do góry
Menu