Praděd, czyli Pradziad – najwyższy szczyt pasma Wysoki Jesionik (Hrubý Jeseník), przyciąga jak magnes rzesze turystów. Dlaczego? Zrozumiesz, jeśli wybierzesz trasę z miejscowości Karlova Studánka. Najpierw idziesz szlakiem pełnym mostków, schodów i kładek, a zachwyt będzie rozjaśniał Twoje oblicze. Satysfakcja gwarantowana. Pod koniec już na szczyt prowadzi asfaltowa ceprostrada, ale widoki przepiękne. Za to na finał czeka na Ciebie wyjazd na taras widokowy. I właśnie ten widok stanowi nagrodę za wysiłek. Idealna wisienka na torcie. I najważniejsze: nie zapomnij pokłonić się Pradziadowi – gospodarzowi tego miejsca.

Opis szlaku Karlova Studánka – Pradziad
Od parkingu ruszamy żółtym szlakiem i od razu trafiamy na wodospad. Nie ma szczególnej nazwy – po prostu wodospad w Karlovej Studánce. Wodospad ma prawie 20 metrów wysokości i wpada do Białej Opawy. Okazuje się jednak, że wodospad powstał na początku XIX wieku, by służyć uzdrowisku. Zdjęcia niestety takie sobie, bo o 7:40 było tu dość ciemno.

Idziemy dalej, przez kilka minut wzdłuż drogi, a po chwili skręcamy w lewo już do lasu i dopiero zaczyna się przygoda. Początkowo wiodą nas jednocześnie 2 szlaki – żółty i niebieski.
Nasza trasa w górę powiedzie żółtym szlakiem (w szczycie sezonu szlak jednokierunkowy, wyłącznie w górę), a wracać będziemy niebieskim.

Údolí Bílé Opavy – Dolina Białej Opawy
Wędrujemy wreszcie wzdłuż i w poprzek Białej Opawy (Bílá Opava). Przekraczamy mostki i kładki. Mijamy niewielkie wodospady, wdrapujemy się po schodach.
Czasem trzeba mocno zadrzeć nogę, by wdrapać się wyżej. Trasa wymaga koncentracji, ale zachwyca pięknem i różnorodnością. Uśmiech zachwytu nie schodzi z twarzy.

Koniecznie porządne buty, z dobrą podeszwą – miejscami po szlaku cieknie woda i ślisko. Odradzamy kijki – tylko będą przeszkadzać. Nam przydały się rękawiczki sportowe, bo czasami trzeba było chwycić się kamieni.
Zdecydowanie nie jest to trasa na wycieczkę z małymi dziećmi ani dla osób z lękiem wysokości.

W naszym odczuciu na trasie znajduje kilka miejsc, gdzie zamontowane barierki podniosłyby poczucie bezpieczeństwa. Na szczęście na szlaku wszyscy zachowywali się rozsądnie, nikt nikogo nie popędzał. Pełna kultura.

Szumiąca woda zachwyca. Pędzi po kamieniach, przedziera się między gałęziami. Widać, że to jej królestwo.

Mniejsze i większe kaskady, spowalniają tempo marszu, bo… przykuwają uwagę i trzeba się zatrzymać i napawać widokiem.

Schronisko Barborka
Odcinek biegnący wzdłuż Białej Opawy kończy się połączeniem z niebieskim szlakiem. Od łączenia szlaków trasa wiedzie do schroniska Barborka (Horská Chata Barborka).
Teraz już tylko łagodnie przez nieco ponad 2 kilometry stopniowo pod górę. Przyjemny spacer w stylu gorczańskich szlaków. Ostatni większy wysiłek to schody, które wiodą na polankę przy schronisku i już jesteśmy na wysokości 1325 m n.p.m.

Wreszcie czas, by uzupełnić płyny i spalone kalorie. Toaleta w schronisku płatna (bramka na monety), chyba że kupisz posiłek – wtedy dostaniesz żeton. Pamiętaj – w Czechach monety o nominale 10 i 20 koron są bezcenne – zawsze warto mieć zapas w portfelu. My przekąsiliśmy przyniesione ze sobą drugie śniadanie, a na obiad będzie pora w drodze powrotnej. Normalne ceny, smacznie i szybko. Warto wybrać zestaw dnia z zupą.

Pradziad – droga na szczyt
Od schroniska na Pradziada prowadzi już asfaltowa droga, taka ceprostrada. Podążasz teraz niebieskim szklakiem (od schroniska w lewo, a potem w prawo pod górę). Nie można się zgubić. Charakterystyczna budowla na szczycie Pradziada (wieża telewizyjna) zdaje się rosnąć, gdy się do niej zbliżamy.

Pamiętaj, że teren poniżej Pradziada to rezerwat przyrody, więc trzymaj się wyznaczonej drogi (stópki wymalowane na asfalcie przypominają, której strony szosy należy się trzymać).

Pomimo asfaltu trasa bardzo malownicza. I tutaj też widoki spowalniają tempo marszu, no bo przecież jak tu się nie zatrzymać i nie zachwycać krajobrazem.

Pradziad – taras widokowy
Wieża telewizyjna Pradziad (oficjalna nazwa brzmi Televizní frekvenčně modulovaný a ultrakrátkovlnný vysílač Praděd) mierzy 146,5 metra. Windą (można zapłacić kartą) można błyskawicznie wjechać na niewielką, oszkloną platformę widokową, która znajduje się 1563 m n.p.m., a odczuwalna dla turysty wysokość powyżej gruntu to 73 metry. Budowę wieży zaczęto w 1969, a ukończono dopiero w 1980. W wieży działa także hotel, restauracja i można skorzystać z toalet.

Przy dobrej pogodzie z wieży telewizyjnej widać Śnieżkę i Radhošť, a także Tatry Wysokie i Małą Fatrę na Słowacji.


Warto obejść wieżę, bo z tyłu jeszcze zbudowano niewielki podest widokowy.

Na pastwisku urocze krówki szkockie. Wypas ma pomóc w utrzymaniu górskich łąk, bo przecież przez wieki w górach wypasano zwierzęta.

Powrót z Pradziada do Karlovej Studánki
Wracamy niebieskim szlakiem, czyli znowu przechodzimy koło schroniska Barborka – akurat czas na obiad.

Niebieski szlak biegnie powyżej Doliny Białej Opawy i chwilami widać ludzi na żółtym szlaku, którym wdrapywaliśmy się rano.

Idzie się szybko i sprawnie od skrzyżowania szlaku niebieskiego z żółtym. Żadnych większych trudności na szlaku, ale trzeba uważnie stawiać stopy. Później szlak niebieski łączy się z żółtym i wracamy dumni z siebie i pełni wrażeń na parking.


Pradziad – położenie
Praděd to góra o wysokości 1492 m n.p.m., najwyższy szczyt Jesioników (Jeseníky) oraz Sudetów Wschodnich (Východné Sudety). Leży w północno-wschodnich Czechach.
Karlova Studánka, z której zaczyna się wybrany przez nas szlak, oddalona jest od Krakowa 260 km, od Ostrawy ok. 90 km, od Katowic ok. 180 km, a Wrocławia tylko ok. 140 km. W drodze powrotnej można zawitać do uroczej Opawy lub wybrać się do jednego z uroczych pałaców w okolicach Opawy (Kravaře, Raduň, Hradec nad Moravicí)

Gdzie zaparkować
Parking leśny wyznaczono na początku szlaku, ale był w remoncie (sierpień 2025).
Nieco wcześniej, przy wjeździe do miejscowości Karlova Studánka spory płatny parking przy hotelu Hubertus. Przyjechaliśmy tam ok. 7:30, więc nie było problemu z miejscami. Od parkingu zaczyna się żółty szlak, ale to już wiesz. Toaleta płatna przy parkingu, warto skorzystać, bo kolejna możliwość dopiero w schronisku.

Podsumowanie
Przepiękna i urozmaicona trasa daje satysfakcję. Można na trasie się posilić w rozsądnej cenie i skorzystać z toalet w idealnych wręcz odstępach. Na koniec wycieczki warto pospacerować po urokliwej uzdrowiskowej miejscowości.
Czy wiesz, że Karlova Studánka słynie z najlepszego powietrza w Republice Czeskiej, ale też wysoko plasuje się w europejskich rankingach?
I jeszcze jedno – polecamy Kavárna Skleník, by uzupełnić spalone kalorie – ceny normalne, cudowne affogato i luźna atmosfera.

