Pustynia Błędowska – miejsce niezwykłe na mapie Polski. Słynny i wyjątkowy obszar lotnych piasków znajduje się na granicy Wyżyny Olkuskiej i Wyżyny Śląskiej, co sprawia, że stanowi bardzo popularne miejsce odpoczynku i rekreacji zarówno dla mieszkańców Krakowa i okolic, jak i dla mieszkańców aglomeracji śląskiej. Jeśli wybierasz się na Pustynię Błędowską w weekend, postaraj się dotrzeć tutaj wcześnie rano. Im bliżej południa bywa krucho z miejscami do parkowania, a zamiast relaksu spotkasz tłum jak na Floriańskiej w niedzielne południe.

Pustynia Błędowska – podstawowe informacje
Powierzchnia Pustyni Błędowskiej wynosi ok. 32-33 hektary, co sprawia, że jest największym obszarem pustynnym w Polsce.

Za powstanie pustyni odpowiadał lodowiec, a później procesy erozji wiatrowej. Do tego jeszcze włączył się człowiek – rozwijające się intensywnie w pobliskim Olkuszu i Kluczach górnictwo srebra i hutnictwo zużywało ogromne ilości drewna, a wycinka lasu odsłoniła piachy, na których rosły drzewa.

W latach 60. XX wieku zaczęto zalesiać Pustynię Błędowską, a całkiem niedawno uświadomiono sobie, że zalesianie zniszczy ekosystem i niezwykłe miejsce na mapie Polski. Teraz panuje tendencja, by dbać o to, by pustynia nie zarastała.
Parking Róża Wiatrów i zaplecze rekreacyjne
Jednym z najpopularniejszych parkingów jest parking nazwany „Róża Wiatrów”. Oficjalny adres ul. Bolesławska, Klucze. Przy samej drodze wyznaczono spory parking pod lasem, bezpłatny, ale jak zapewne się spodziewasz, miejsca na nim szybko się kończą.

Parking płatny zbudowano kilkaset metrów dalej. System sam sczytuje numery z tablic rejestracyjnych, więc nie ma zabawy z drukowaniem papierów i ryzyka zgubienia biletu parkingowego. Opłatę wnosisz w automacie. Obok parkingu zaplecze sanitarne.

Gdy przyjechaliśmy tutaj ok. 9:30, zaskoczyło nas, że zajęliśmy być może 5 lub 6 miejsce na parkingu, ale gdy już wracaliśmy z wycieczki, parking płatny prawie pełen. A darmowy parking pod lasem pełniutki i sznur samochodów na poboczu. Piesi, psy, dzieci, rowerzyści, maluchy na hulajnogach, no i samochody przemieszczające się w obie strony jednocześnie na drodze dojazdowej między płatnym parkingiem a szosą – taki urok słonecznej wiosennej niedzieli.

Dlaczego Róża Wiatrów to popularne miejsce?
Turystów przyciągają podesty spacerowe, altanki, miejsce odpoczynku pod drzewami.

Tutaj zaczyna się/kończy betonowa ścieżka biegnąca między lasem a piaskami pustyni. Blisko stąd do punktu widokowego na piaskach, do Czubatki i nad leśne stawy.

Tutaj znajdziesz wiele ciekawych informacji na tablicach informacyjnych oraz sprzęt wojskowy, na który włażą mali chłopcy i panowie z siwizną na skroniach. Trzeba wspomnieć, że Pustynia Błędowska znajdowała się w zainteresowaniu armii, a w czasie II wojny światowej pustynię zamieniono na poligon doświadczalny Luftwaffe.

Po wojnie na pustyni trenowali żołnierze z dywizji „Czerwonych Beretów” z Krakowa. Obecnie armia korzysta z północnej części pustyni.

Punkt widokowy Czubatka
Punkt widokowy Czubatka znajduje się na obrzeżach miejscowości Klucze. Wzgórze Czubatka (382 m n.p.m.) zyskało popularność, ponieważ widać stąd kawał południowej części Pustyni Błędowskiej, a w oddali min. Kominy Huty Katowice – co już nie sprawia takiej radości.


Samą Czubatkę łatwo rozpoznać z oddali, bo stoi tutaj wieża obserwacyjna. Niestety, nie jest to obiekt turystyczny w typie wieży widokowej – służy do wypatrywania ewentualnych pożarów.


Pamiętamy czasy, gdy Czubatka była dzikim miejscem, a teraz działa tutaj nawet mała gastronomia. Na wzgórzu można zaparkować (bezpłatnie) i to też jest dobre miejsce, by stąd rozpocząć wycieczkę – pieszą lub rowerową – po Pustyni Błędowskiej. Czubatka przyciąga także na zachody słońca.

Do Czubatki od parkingu Róża Wiatrów dotrzesz bez problemu pieszo lub na rowerze. Podążaj cały czas betonową „obwodnicą pustyni” w prawo, aż dojdziesz do drogowskazu. Potem krótki spacer przez las, lekko pod górę i już będziesz na Czubatce.

Z Czubatki proponujemy przyjemny spacer nad leśne stawy – Czerwony i Zielony, ale o tym osobno napiszemy.

Podsumowanie
Do punktu widokowego Dąbrówka w Chechle tym razem nie dotarliśmy. Tak wciągnęły nas stawy Czerwony i Zielony, że zeszło nam tu więcej czasu, niż planowaliśmy. A jeszcze w planie mieliśmy rezerwat Pazurek. W upalny letni dzień wycieczka w środku dnia na Pustynię Błędowską wskazana wyłącznie dla miłośników upału. Czy wiesz, że w lecie piasek nagrzewa się nawet do 60 stopni? Wiosenny lub jesienny spacer, szwendanie się po piachu, skręcanie na leśne dróżki to dobry pomysł.

