Pałac Schwarzenbergów to jeden z najpiękniejszych renesansowych zabytków Pragi. Trudno nie zatrzymać się na chwilę, by podziwiać jego bryłę i sgraffito. Pałac widać znakomicie zarówno z Petřína, jak i z tarasu widokowego koło klasztoru na Strahovie. Jeszcze piękniej prezentują się wnętrza – zdobione sufity i malowidła ścienne z 1580 roku wprawią w zachwyt miłośników architektury i sztuki. A gdy już o sztuce mowa – obecnie pałac Schwarzenbergów użytkuje Galeria Narodowa w Pradze. W salach pałacu można podziwiać dzieła sztuki renesansowej, barokowej i manieryzmu. Wśród perełek Rembrandt, Cranach, Rubens. W powietrzu unosi się również duch cesarza Rudolfa II, który stworzył jedną z najwybitniejszych kolekcji dzieł sztuki w dziejach Europy.

Historia pałacu Schwarzenbergów
Choć pałac znamy jako pałac Schwarzebergów, to jego początki są związane z jedną z najznamienitszych i najbogatszych czeskich rodzin, czyli Lobkowiczów. Na to nazwisko (najczęściej w zapisie z „w” i „cz”, które nie występują we współczesnym języku czeskim) napotykasz się wielokrotnie, gdy będziesz zwiedzać Czechy. Motto rodu brzmi: Popel jsem a popel budu.

Jan IV Popel z Lobkovic potrzebował rezydencji godnej pozycji jego rodziny w królestwie. Najbardziej prestiżowa lokalizacja? Oczywiście jak najbliżej zamku. Budowę wg projektu Agostino Galli rozpoczęto w 1545 roku i trwała aż do 1567. Niestety kolejny z rodu – Jiří Popel z Lobkovic podpadł monarsze i Rudolf II skazał go za obrazę majestatu. Skończyło się konfiskatą majątku w 1594 i dożywotnim więzieniem (zm. 1607).

Następnie cesarz przejął pałac Lobkowicza i przekazał go innemu, ale lojalnemu poddanemu. Pominiemy kolejnych właścicieli. Wspomnijmy tylko, że przebudowa pałacu miała miejsce w 1710 wg projektu M. Carnevalego.

Schwarzenberg wprowadza się do pałacu
W 1719 roku pałac staje się własnością księcia Adama Franciszka Schwarzenberga. Kilka lat później, w 1723 rozpoczął się remont pałacu i przebudowa wg projektu wiedeńskiego architekta Antona Erharta Martinelliego (1684-1747).

W 1811 roku Schwarzenbergowie połączyli swój pałac z sąsiednim pałacem Salm.


Pałac zamieniony w muzeum
Schwarzenbergowie woleli jednak mieszkać w Wiedniu, bliżej cesarza i wynajmowali pałac. Już w 1909 utworzono w nim Národní technické muzeum.

W czasie okupacji niemieckiej Wermacht zorganizował w tych cudownych wnętrzach muzeum wojskowe, po tym jak Gestapo skonfiskowało majątek Adolfa Schwarzeberga za antyhitlerowskie poglądy. Udało mu się jednak uciec do USA. Po wojnie pałac przejęło państwo czechosłowackie i zaadaptowało na Muzeum Historii Militarnej (Vojenské historické muzeum), a od 2002 z pałacu korzysta Národní galerie, czyli Galeria Narodowa.

Wnętrza pałacu – zwiedzanie
Gdy już nasycimy oczy sgraffito, zdobieniami nadającymi górnej części pałacu niezwykły kształt, arkadami, obramowaniami okien itd., wkraczamy do środka. Kupujemy bilety, zostawiamy rzeczy w szafkach i wyruszamy na spotkanie piękna i historii.
Na parterze było jeszcze znośnie, jeśli chodzi o poziom wrażeń estetycznych. Jednak wyjście na pierwsze piętro pałacu to już prawdziwe okrucieństwo.


Dochodzimy do etapu, gdy nie wiadomo, co ze sobą zrobić. Czy podziwiać najpierw obrazy i rzeźby, czy może jednak skoncentrować się na ozdobnych sufitach.
Przy drzwiach do pomieszczeń umieszczono tabliczki z ich nazwami i podstawowymi informacjami na temat wystroju.
Chyba największe wrażenie robi Velký sál (Great Hall), w którym goście oczekiwali na spotkanie z panem pałacu, ale też odbywały się tutaj uroczystości.

Dostojnych gości przyjmowano w Sali Orfeusza z dekoracjami ściennymi z 1584. „Ukrzyżowany” z 1720 autorstwa Mathisa Bernarda Brauna w tym wypadku dla odmiany skutecznie odwraca uwagę od dekoracji ściennych.

Sala Wojny Trojańskiej należała do pani domu.

Kolejny pokój, który należał do pani domu nawiązywał zdobieniami do Chronosa i Proserpiny.

Zajrzymy teraz do sali z motywem Faetona, czyli syna Heliosa.


Niezwykle przytulnie prezentuje się pomieszczenie, któremu patronuje Jupiter i Junona (malowidła z 1580 roku). Kiedyś była tu sypialnia.

I co sądzisz? Czy w takich wnętrzach łatwo skoncentrować się na obrazach i rzeźbach?
Galeria Narodowa w Pradze – wybrane dzieła
Kolekcja prezentowana w pałacu Schwarzenbergów zachwyca. Trudno się zdecydować, o których dziełach i artystach napisać kilka słów, które obrazy i rzeźby wybrać, by skutecznie zachęcić Cię do wizyty w tym oddziale Galerii Narodowej w Pradze.
Rembrandt „Uczony w swoim gabinecie”
Stańmy na chwilę przed dziełem Rembrandta z 1634 roku. Po polsku obraz znany jako „Uczony w swoim gabinecie” (Scholar in his study).

Widzimy łagodną twarz starego uczonego. Mężczyzna zrobił sobie przerwę od pracy. Patrzy na nas smutnymi oczami. Czyżby się martwił, że jeszcze tyle pracy przed nim, tyle ksiąg do przeczytania, a życie nieubłaganie pędzi?

Na biurku globus, książki, pióro i kałamarz utwierdzają nas w przekonaniu, że zaglądamy do gabinetu uczonego.
Luksusowe ubranie i złoty łańcuch na ramionach sugerują, że był to zamożny mężczyzna.
Niestety jego tożsamość nie jest znana. Wiadomo jednak, że Rembrandt wykorzystał jego twarz także w innych swoich pracach.

Rembrandt Harmenszon van Rijn (1606-1669), holenderski malarz i grafik, uznawany na jednego z najwybitniejszych artystów Europy.
Aert de Gelder „Vertumnus i Pomona”
Wielki mistrz Rembrandt pozostawił po sobie znakomitych uczniów. Jednym z ostatnich, który kształcił się pod jego okiem był Aert de Gelder (1645-1727). Do końca życia pozostał wierny stylowi Rembrandta.

Na zdjęciu fragment obrazu z ok. 1700 „Vertumnus i Pomona”, który do końca XIX wieku przypisywano Rembrandtowi, a to dzieło Geldera. W XVII zaczerpnięty z „Metamorfoz” Owidiusza opis miłości boga pór roku Vertumnusa do nimfy Pomony był bardzo popularny. Vertumnus próbował podbić serce Pomony przybierając wiele postaci, w tym staruszki. Dopiero rozmowa ze staruszką otworzyła serce dziewczyny na zaloty Vertumnusa.
Rzeźbiarskie alegorie 4 pór roku wg Heermanna
Jako trzeci przykład znakomitych dzieł prezentowanych w pałacu Schwarzenbergów wybraliśmy rzeźby Paula Heermanna (1673-1732), jednego z najwybitniejszych barokowych rzeźbiarzy niemieckich.

Działał na terenie Saksonii i Czech. Od ok. 1705 roku wprowadził własny warsztat w Dreźnie. Uznaniem jego kunsztu mianowanie go w 1732 nadwornym rzeźbiarzem. Prawdopodobnie współtworzył wystrój pałacu Zwinger w Dreźnie, w którym kilka lat temu odbyła się monograficzna wystawa jego prac.

Naukę fachu rozpoczął w wieku 12 lat w pracowni swojego stryja. Georg Heermann zabrał swojego ze sobą bratanka do Pragi, gdzie razem pracowali od 1685 przy budowie zamku Troja (Trojský zamek), gdzie odpowiadali za ozdobne schody z rzeźbami.
Ok. 10 lat spędził we Włoszech, gdzie inspirował się włoskim barokiem i dorobkiem Berniniego. Przypuszcza się, że jego edukacyjny pobyt we Włoszech wspierał finansowo saski dwór.
Pojawił się na przedmieściach Pragi jeszcze raz, by dokończył prace już po śmierci stryja.

Marmurowe popiersia czterech pór roku pochodzą najprawdopodobniej z wnętrz zamku Václava Vojtěcha, hrabiego ze Šternberka w Pradze-Troi i datowane są na lata 1690–1708. Kiedyś nawet te rzeźby przypisywano Berniniemu, co świadczy o tym, jak potężny wpływ estetykę prac Heermanna miał Giovani Lorenzo Bernini (zm. 1680).

Widok z komnat pałacu Schwarzenbergów
Wizyta w Galerii Narodowej w Pradze daje także możliwość spojrzenia na Pragę z wysokości. Możemy zobaczyć Hradčanské náměstí i Arcibiskupský palác (pałac Arcybiskupi).

Z innego okna, w z pomieszczenia z malunkami o opowiadającymi o Jupiterze i Junonie można zobaczyć dachy Pragi i Petřín. Niestety okno mogłoby być częściej myte 😉
Podsumowanie
Od lat przechodziliśmy obok pałacu Schwarzenbergów, ale zawsze jednak brakowało czasu, by zajrzeć do środka. Zwiedzanie Pragi w zimie ma jeden plus – to bowiem idealny czas na odkrywanie praskich muzeów. Tym razem postanowiliśmy skoncentrować się na muzeach, a wizyta w pałacu Schwarzenbergów to był strzał w 10. Trzeba przyznać, że pałac Schwarzenbergów to nie tylko wspaniała kolekcja dzieł sztuki, ale także przepiękne wnętrza. Prawdziwa estetyczna uczta. To jedno z tych muzeów, do których chce się wrócić.
Schwarzenberský palác / Schwarzenberg Palace
Hradčanské náměstí 2, Praha

